Wpisz sięWpisało się już 67 gości
1
2
>>>
- sexapi
- 2009-06-11
- 13:28:05
- 91.123.216.218
pozdrawiam:) i 3mam kciuki :)
- pctk.org
- 2009-04-16
- 11:01:39
- 193.34.2.1
- no-reply@pctk.org
- http://pctk.org
Dodaje do ulubionych :) Zapraszam do siebie po najlepsze filmy z youtube, smieszne zdjecia i.. szybkie skracanie linkow :)
- M
- 2009-02-03
- 02:19:13
- 83.5.145.142
Anoreksja. Heh.
Też się niszczę. Nie odchudzaniem się, nie dbam o jedzenie. Nie będę pisać, że Cię rozumiem, bo nie mogę rozumieć, nie jestem w Twojej skórze.
Heh, psucie ciała, nie wygrasz z nim. Pierdolnięte, zawsze się regeneruje.
Się niszczę. Wiesz jak? Daje to więcej satysfakcji niż psucie swojego ciała. Niszczę się duchowo. Zamykam się na wszystko, co próbuje mnie dotknąć.
Wiesz jaka potworna jest samotność, w którą sama się wpędzam?
Ja popsułam w sobie serce, teraz pracuję nad duszą. Zostanie mi tylko intelekt, a on jest wspaniale suchy.
- glupie.info
- 2007-11-22
- 19:12:01
- 89.161.72.254
- no-name@wp.pl
- http://glupie.info
Naprawde ciekawy blog :) Zapraszam do siebie :) Zarejestruj sie i dodawaj swoje ulubione linki do filmow, gier, zdjec i artykulow :)
- Gregory
- 2006-09-16
- 01:00:47
- 89.161.149.131
- Tomek@onet.pl
- http://www.drabina.home.pl
Wysmienity blog
- Mariola
- 2006-08-18
- 00:00:34
- 62.129.211.171
- Perto@onet.pl
- http://mojezycie03.blogspot.com/
Suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper :)
- Anka
- 2006-01-30
- 12:22:20
- 83.22.20.223
- http://www.statusygg.k9.pl/
Bardzo wartosciowy blog
- sonique
- 2005-10-05
- 15:57:54
- 62.111.171.130
nastrojowo...
- O.
- 2005-08-14
- 22:27:47
- 83.24.40.68
Ja tak z sentymentu... Zaglądałam tu kiedyś, nim udało mi się pokonać moją własną, małą obsesję... przez którą niemal stoczyłam się na dno.
Pozdrawiam ciepło, tyle... i dbaj o siebie.
- Dżaga
- 2005-07-29
- 11:04:59
- 213.77.171.208
- http://www.nieustraszona.blog.onet.pl
"Największą chlubą nie jest to, aby nigdy się nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."
pozdrawiam i życzę powodzenia
- ewa z Bp
- 2005-07-26
- 13:15:06
- 83.17.32.166
- madlen91@wp.pl
- http://ewa-biala.mylog.pl
Zapraszam na swojego bloga...a haslo to :ewulka.jesli pozwolisz to wpsize Cie do linków...Bede tu zdesto aby patrzec jak daljesz zycjesz z tym ciezarem..
- ewa z Bp
- 2005-07-26
- 13:14:02
- 83.17.32.166
- madlen91@wp.pl
- http://ewa-biala.mylog.pl
Zobaczylma...pzrerazilam sie..ozbacz ile ludzi chce Ci pokazac ze zycie ejst pikne...czlwoiek powinnien siebie zakceptowac..wiem ze to trudne..i ot bardzo...ale cocaiz daj sobie pomoc naprawde warto i wiem ze ejtem zapewne baaaaardzo wartościwa kobieta !!!! Wierze w Cibie i mam nadzieje ze Ci sie uda...!!!
- inge
- 2005-07-22
- 14:26:49
- 83.31.173.239
Zgadzam sie z tym, ze twoja waga to juz niedowaga! Powinnas wazyc 58 kg!
- Amait
- 2005-07-21
- 21:14:05
- 62.233.244.18
- valpurgia@poczta.fm
- http:
Przede wszystkim dziewczyno, Ty potrzebujesz pomocy. Psychiatrycznej. Przy Twoim wzroście taka waga jest niedowagą, a co dopiero 45 kilo.
Nie jest to jakieś tam pierdolenie tylko wiem, co mówię.
W tej chwili mam 20 lat, w Twoim wieku byłam kulką i strasznie się tego wstydziłam. Zaczęłam ostro trenować sztuki walki, przestałam prawie jeść. Piłam wszystkie te cud herbatki po których ponoć tak się chudnie 0 gówno prawda, tylko organizm się odwadnia - stąd utrata wagi.
Potem przyszła matura i egzaminy na studia - przez miesiące żyłam tylko kawą, na zmiane wkuwając i trenując.
Organizm nie wytrzymał, krótko po maturze zemdlałam na ulicy - zabrała mnie karetka. Przy wzroście 165 cm ważyłam 38 kilo... Model oświęcim - tak wyglądałam.
Spędziłam prawie dwa miesiące na oddziale psychiatrycznym gdzie faszerowali mnie jak gęś, bylebym przytyła - było to tym gorsze, że jestem wegetarianką a oni futrowali mnie mięsem. Z anoreksji przeszłam w bulimię... Zniszczyłam sobie wątrobę, przełyk, nerki... prawdopodobnie nie będę miała dzieci... Czy było warto??
W końcu wypuścili mnie ze szpitala i dopiero wtedy zrozumiałam, co sobie zrobiłam, gdy po dwóch miesiącach zobaczyłam się w lustrze (na oddziale ich nie było) - moje piekne długie włosy prawie całkiem powypadały, worki pod oczami, obgryzione paznokcie...
Z lustra nie patrzyłam ja, tylko jakaś chuda kukła, która nie miała ze mną nic wspólnego...
długo dochodziłam do siebie, jeszcze teraz wcale nie jestem zdrowa, bo jedzenie napawa mnie wstrętem, ale nie głodzę się. Znalazłam oparcie w kimś, kto kocha każdy centymetr mojego niedoskonałego ciała.
Radzę i Tobie, przejrzyj na oczy, bo skończysz jak ja - w szpitalu dla czubków, podłączona do kroplówki i karmiona na siłę...
- Kim
- 2005-07-09
- 14:15:07
- 80.53.236.22
- http://www.krwawa-mary.blog.pl
Leży wśród zmarłych umarła, lecz żywa! By. W.S
- Sandra
- 2005-07-06
- 14:37:33
- 80.53.242.226
Jestem studentką Psychologii i obecnie piszę pracę magisterską. Poszukuję dziewcząt w wieku 14 - 19 lat do badania pt. "DZIEWCZĘTA 2005". Badanie polega tylko na wypełnieniu kilku kwestionariuszy i kolorowaniu. Nie jest straszne. Proszę Cię o pomoc bo od tego zależy moja praca magisterska.
- w-walce-z-kilogramami
- 2005-06-30
- 11:18:19
- 62.111.184.139
no tak....Tylko niektorzy( np. ja) w zwiazku z pewnymi sytuacjami w zyciu nienawidza siebie tak bardzo, ze chcieli by zniknac. A odchudzanie po cvzesci to daje....
- Anty
- 2005-06-29
- 23:29:36
- 83.30.233.122
ja mam tyle wzrostu co Ty i waze 52 kilo , i kompletnie nie rozumiem po co masz chudnąć O_o dla mnie to jakaś lekka paranoja, a przy 45 będziesz wyglądać jak szkielet, ja przy tym wzroście chciałabym przytyć, może to kiedyś dotrze do wszysstkich odchudzających się, że swoje ciało należy szanować a nie katować
- Manesya
- 2005-06-24
- 12:59:21
- 81.190.129.198
********** :D ****************
Trzymaj sie sloneczko i ulecz dusze i cialo
- agata
- 2005-06-24
- 07:38:51
- 62.111.184.139
dziekuje:]
- Manesya
- 2005-06-23
- 20:39:52
- 81.190.129.198
twoje notki przeczytalam jednym tchem i widze jak cierpisz
i placzesz a ja razem z toba i cie rozumiem i jestes prawdziwa piszesz o cierpieniu istnienia czuje ze cos mnie do ciebie ciagnie jakas ciekawosc ja sie kiedys czulam podobnie nikt mnie nie kocha jestem zerem jestem zla
ale mi przeszlo pomogla mi pani psycholog i TOBIE tez ktos pomoze tylko pozwol i bedzie lzej....
bedzie lzej ZYC
jestes wspanialym czlowiekiem niestety sama tym jebanym materialistycznym swiecie gdzie kazdy chce forsy
I wiesz co? jak nie lubisz to pierdol czosnek sushi i narty pierdol wszystko co sprawia ci ból ale walcz o SIEBIE
ps. codziennie bede czekac az napiszesz
- 2005-06-22
- 11:44:06
- 213.199.192.40
poprawka ty masz 168 tak jak przeczytałam :)
- HOnorka
- 2005-06-22
- 11:43:27
- 213.199.192.40
nie wiem czemu.. ale podoba mi sie twoj blog.. tez czasami myslałam o tym... schudnąc ale po co.. podobam sie sobie samej .. nie ejstem gruba.. hehe znaczy tak mi sie wydaje .. moze waze duzo i jestem nsika.. ale pasuje mi to :D wzrost 164.. waga około 53.. wiec czy masz 164 i koło 52 .. moim zdaniem nie jest az tak zle ;) 3m sie ::P
- Mist
- 2005-06-17
- 06:34:46
- 83.26.226.166
- lethal_mist@op.pl
- http://www.zamkniete-drzwi.blog.pl
Twój dziennik jest jednym z tych miejsc gdzie ból rzeczywistości stapia się z pięknem szczerości i piękna..
- sandra
- 2005-06-12
- 21:50:48
- 85.14.66.60
- http://runaway-train.blog.pl
Hmmm... własciwie nie wiem co napisac...
Więc napisze po prostu... mam ten sam cel... 45 kg!Pozdrawiam :)
sandra:)
- oletka
- 2005-06-08
- 23:06:55
- 80.51.249.182
HeJ :-) czytam te notki iwiesz co??
Kiedy byłam w Twoim wieku myślałam tak samo. Odchudzałam się, bo uwazalam ze jestem za gruba.
Ważyłam 50kg przy Twoim wzroscie i wiesz co??znalazlam sie na granicy anoreksji..pamietam to bardzo dokladnie..te wystające kości..lubilam to, codziennie stawałam na wadze...
Nie moglam patrzec na jedzenie. A wiesz co mnie uratowało??
Sen...przysnila mi sie anoreksja i postanowilam z tym skonczyc.
Bywało tak , że ważyłam nawet 60kg!!! To dużo, ale byłam szczescliwa...
W ciagu ostatniego pół roku schudlam z 57 do 51 kg... i t samoistnie, bez zadnego odchudzania, jadłam ile chcialam i co chcialam!!
I jestem szczesliwa!
nie chce byc chudsza... wiekszosc ubran i tak juz na mnie wisi, a jestem kobieta!! chce miec biodra i piersi.. i mam nadzieje, ze Tobie tez przysni sie sen.
Życze Ci tego.
Pozdrawiam :).
- paranoja
- 2005-06-05
- 21:40:43
- 83.25.244.49
nadrobie czytanie notek.
3.
ta liczba mnie prześladuje wręcz.
Agatko..
pisz Swoje imię dużą literą.
Prosze..
:*
- 2005-05-20
- 21:08:26
- 83.25.236.66
- paranoja-a@wp.pl
- http://depresja-lekarstwo-samobujstwo-nie.eblog.pl
30 notek.
od góry do dołu.
sama siebie nie rozumiem.
nie zdarzyło mi się czytać tyle na raz.
momentalnie stworzyłam wokół siebie dziwną barierę.
nie zrozumiesz.sama nie rozumiem.
przepraszam,ale w chwili obecnej nie jestem w stanie nic napisać.
nic sensownego,
ani nic pozbawionego sensu.
poprostu nic.
mam nadzieję,że mieszkasz niedaleko Gdańska.
to tyle.
Trzymaj się jakoś.
Proszę..:*
odezwij się proszę na maila,
z odpowiedzią.i napisz mi gdzie mieszkasz..
- justis
- 2005-05-10
- 11:36:33
- 83.26.68.212
- http://sweet-candies.mylog.pl
podoba mi sie Twój blog . piszesz ciekawe notki.. =]
- Burak
- 2005-05-08
- 20:38:58
- 213.25.209.92
Ludzie nie rozumiem jak wy możecie ją ciągle namawiać do odchudzania, prezcież ona jest na granicy zycia. Stajecie się mordercami przez swoje słowa i tyle!!!
- Caith
- 2005-05-05
- 22:16:45
- 213.77.241.158
- http://pod-ciezarem-nieba.blog.pl
cóż... kiedyś mialam podobnie. wszystkie sprawy z jedzeniem, opuchnięte, zdarte gardło, pokaleczone ręce, ścisk w żołądku.
do tej pory nie potrafię zrozumieć, jak z tego wyszłam... ludzie. to chyba przez dobrych ludzi...
pozdrawiam.
- ...
- 2005-04-27
- 17:52:46
- 212.186.144.24
...
- Joasia
- 2005-04-25
- 18:26:42
- 83.27.75.19
- http://www.ncc.blog.onet.pl
Cześć. Zostawiłas u mnie na stronie informacje, że pomożesz mi w pracy magisterskiej o anoreksji.. Jesli nadal jest to aktualne, odezwij się, prosze. Mój adres : panna_joanna@o2.pl
Jesli masz ochote, mozemy sobie po prostu porozmawiać, bo widze, że u Ciebie w rodzinie jest rownie napięta atmosfera, jak u mnie..
POzdrawiam Cię serdecznie.
- aGraFecZkA
- 2005-04-24
- 23:43:35
- 83.23.89.164
- http://ukryty-w-miescie-krzyk.blog.pl
podoba mi sie twoj blog;) jutro sie zapoznam z trescia:)
- 2005-04-24
- 18:29:08
- 213.25.209.92
czy musisz wierzyć wszystkim co wypisuja ze dasz rade i te inne brednie. Przeciez ty sama się zabijasz i jak czytam jesteś tego bliska
Uwierz Puchowi że nie warto
Ludzie cie lubia za to jaka jestes a nie jak wygladasz
Ja osobiscie powinnam sie juz powiesic bo mamnadwage
A sytuacje mam w rodzinie podobna co ty
tylko u mnie matka jest pracoholiczka
Jestem najstarsza wiec odpowiedziala za wszystkich
I jakos cieszce sie z kazdego dnia danego mi spedzic z przyjaciołmi
Cieszce sie ze zyje i jestem
A to co stare babcie w wola parku mysla o mnie wale
to
I tak sa głupie
- szok
- 2005-04-21
- 21:47:12
- 80.49.156.67
mam głowę w pięknych chmurach.
- Puch :)
- 2005-04-21
- 16:00:52
- 81.15.194.30
- wampirzyca21@wp.pl
- http://www.blackrose21.blog.pl
Wpadłam na Twojego bloga zupełnie przypadkiem i to co przeczytałam ścięło mnie z nóg !!!
Ja mam prawie 20 lat, o wiele kiligramów za dużo (nie stwierdziłam to ja, ale lekarze), ale cieszę się życiem i akceptuję własne ciało. Po co się truć, niszczyć swoje ciało, zatruwać organizm odchudzaniem. Życzę Ci, żebyś spełnila swoje życzenie i schudła, ale po co ??? Kobieta jest taka jaka jest i jest piękna !!! Przecież kochanego ciała nigdy dość :) Mówisz, że chcesz ważyć 44 kilogramy ... przecież to nie jest waga, ale nic. Nie patrz na modelki, bo to już nie są kobiety tylko jak mówią wszyscy faceci jakich znam (a jest tego nie mało) szkielety z ludzką skórą :) Ja nie chowam się po kątach, nie odchudzam, nie mam koszmarów, nie marudzę i nie histeryzuję chociaż moja nadwaga jest bardzo duża. Świat jest piękny. Zacznij się cieszyć nim i swoim życiem !!!
ZAAKCEPTUJ SIEBIE !!!
- Upadły Anioł
- 2005-03-05
- 16:29:58
- 83.23.91.86
- http://chce-miec-cialo-aniola.blog.gery.pl
Cześć Słoneczko:) Dasz rade i wytrzymasz wierze w Ciebie! Nie dasz im tej satysfakcji...ja niestety tak nie potrafię...juz zawsze bede gruba:( Jak miec silna wole?pomoz mi prosze...
- ciuf
- 2005-03-05
- 10:37:17
- 217.113.228.221
Zostawiam ślad.
(:
Przy okazji jeśli próbujesz zrzucić kilka kg to życze powodzenia i proponuje pić dużo wody mineralnej (:
- Anus
- 2005-02-25
- 13:56:44
- 81.190.105.154
- http://brzoskwiniowo-morelowo.blog.pl
Wpadłam i zostalam, zbliżone problemy..... hmmm zostawiam ślad mojej obecnosci.
"jestes zwycięzcą dopóki walczysz".
ciumi i zdroofki:*:*
- HQ
- 2005-02-13
- 18:12:35
- 83.17.99.6
- http://www.niahniah.blog.pl
walczę. Też.
Ja- rzeźnik
- V.
- 2005-02-04
- 11:16:15
- 80.51.205.93
- http://pomaranczka.blog.pl
120 kg...wiesz co to znaczy? Wrzuciłam 10,potem znowu,potem znowu przytyłam...nie mam sił do walki... :(
- 2005-01-20
- 18:53:13
- 213.25.209.92
włąsnie sie popłakała
wiem ze i tak mnie nieposluchasz
ale trudno
błagam tylko o jedno nietnij sie
tylko o to prosze
nie doprowadzaj ludzi ktorym na tobie zalezy
błagam
- inez
- 2005-01-18
- 12:41:14
- 212.186.157.194
- http://www.rocznik-i-n-e-z.blog.pl
Ja się odchudzam i wiem że szybko z tego nie wyjdę bo to zawsze wraca...takie moje życie.Swoją drogą jeśli pozwolisz-dodaję Cię do linków bo bardzo podoba mi się Twój blog:)
- mala
- 2004-12-19
- 21:54:20
- 217.116.100.252
- http://www.cielesnosc.mylog.pl
zapraszam do mnie!dopiero zaczynam(z blogiem) bo ogolnie wszystko trwa ze 2 lata...
- aniaha
- 2004-11-30
- 23:32:03
- 67.123.17.171
- aniawood@o2.pl
- http://aniaha.eblog.pl
doskonale Cie rozumiem, odchudzam sie od 5 klasy podstawowki, czasem wszystko sie wali, czasem male sukcesy.czesciej smutno. trzymaj sie.
- Kajka
- 2004-11-14
- 16:38:10
- 80.55.243.58
- http://szalona-kajka.blog.pl
Byłam i wróce
- chyna
- 2004-10-21
- 10:19:10
- 149.156.157.66
Wiesz? Możecie wiecie , bo wyobrażam sobie,że jest Was tu więcej...
Nie chcę moralizować , chciałabym pomóc..
Opowiem Wam krótko o sobie.
Mam 21 lat , z czego 19 lat rozwija się we mnie wirus HCV. Nie wiecie co to?
Proponuje spojrzeć w internet i poszukać informacji. Krótko : wirus , który niszczy wątrobę i doprowadza do śmierci.
19 lat dla takiego wirusa to niezła sprawa , jest już dorosły , silny , dużo silniejszy ode mnie, czeka żeby zabić. Im dłużej tym gorzej. Miałam 5 biopsji wątroby, przeszłam trzy baardzo męczące terapie (można porównać z chemioterapią) , z czego każda trwała rok. I co? I nic. Czuję się coraz gorzej , oprócz bólów wątroby pojawiają się inne dokuczliwe dolegliwości.
I wiecie co?
Chcę żyć. I mogę tylko chcieć. Mój od miesiąca mąż też by tego chciał.
Czy ma to dla Was jakiś sens?
Ratujmy co sie da...
- JOIN -ME
- 2004-10-10
- 18:52:38
- 80.49.90.156
HEJ masz do mnie linka do strony joinka.friko.pl miło....
pozdrawiam ...:-)
- 2004-09-30
- 21:47:13
- 83.26.32.109
- http://kiedys-schudne.mylog.pl
...
1
2
>>>